Niepokój w Polsce z powodu braku pocisków manewrujących na nowych okrętach podwodnych programu Orka

W Polsce pojawił się niepokój z powodu tego, że przyszłościowe okręty podwodne typu A26, które planuje się zakupić w ramach programu Orka, nie będą mogły wystrzeliwać pocisków manewrujących. Mowa o tym była na specjalnym posiedzeniu Komisji Obrony Narodowej Sejmu, które zostało zwołane na żądanie grupy posłów opozycji na czele z przedstawicielem partii Prawo i Sprawiedliwość, Michałem Jachem. Posłowie chcieli uzyskać więcej informacji na temat zakupu okrętów podwodnych nowej generacji dla Marynarki Wojennej Polski.

Źródło: militarnyi.com

Przedstawiciele Agencji Uzbrojenia na posiedzeniu 25 lutego 2026 roku poinformowali o rezygnacji z instalowania na okrętach pocisków manewrujących. Posłowie opozycji uważają, że bez takiego uzbrojenia możliwości bojowe nowych okrętów nie będą odpowiadać wartości kontraktu na zakup trzech szwedzkich okrętów podwodnych Saab A26. Parlamentarzyści podkreślili, że pociski manewrujące są ważnym elementem bezpieczeństwa strategicznego Polski i stwarzają realne zagrożenie dla strategicznych obiektów rosyjskich znajdujących się w odległości ponad 1000 kilometrów.

Posłowie zwrócili również uwagę, że ewentualne przezbrojenie okrętów podwodnych w takie rakiety w przyszłości będzie bardzo skomplikowane i kosztowne. W szczególności, jeśli wybranoby system z pionowym startem, konieczne będzie wstawienie dodatkowej sekcji kadłuba. Ministerstwo Obrony Narodowej Polski odmawia ujawniania szczegółów negocjacji na otwartych posiedzeniach komisji parlamentarnych do czasu ich zakończenia w czerwcu 2026 roku. Najbardziej wrażliwym tematem stało się właśnie uzbrojenie przyszłych polskich okrętów podwodnych.

Wiceadmirał Jarosław Ziemiański oświadczył, że nawet okręt podwodny z klasycznym uzbrojeniem torpedowo-minowym stanowi duże zagrożenie na Morzu Bałtyckim. Dodał, że Marynarka Wojenna robi wszystko, co możliwe, aby pozyskać uzbrojenie, które zapewni odpowiednie oddziaływanie na wszystkie przewidywane i przyszłe zagrożenia. Zauważono, że niepriorytetowe traktowanie pocisków manewrujących w programie Orka stoi w sprzeczności z siedmioma priorytetami rozwoju Sił Zbrojnych Polski na lata 2025–2039, z których jeden przewiduje zdolność do głębokiego i precyzyjnego rażenia.

Szwedzka firma Saab wygrała przetarg na dostawę nowych okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej Polski w listopadzie 2025 roku. Umowa przewiduje zakup trzech okrętów podwodnych Saab A26 o wartości około 2,8 miliarda dolarów. Kontrakt planuje się ostatecznie podpisać do drugiego kwartału 2026 roku, a pierwszego okrętu spodziewano się w 2030 roku.

Okręt podwodny Saab A26 ma długość 66 metrów, szerokość 6,75 metra i wyporność około 1900 ton w położeniu podwodnym. Załoga liczy 26 osób, z możliwością pomieszczenia do 35 osób przy udziale jednostek specjalnych. Okręty są wyposażone w napęd diesel-elektryczny oraz system niezależny od powietrza Stirling AIP, opracowany przez Saab Kockums. Pozwala to na przebywanie pod wodą ponad dwóch tygodni bez wynurzania, zapewniając wysoką autonomiczność i niską wykrywalność.

Okręty podwodne typu A26 są zaprojektowane według zasady modułowej, co pozwala na zmianę składu uzbrojenia i systemów pokładowych w zależności od wymagań klienta. Konfiguracja podstawowa przewiduje cztery 533-milimetrowe wyrzutnie torpedowe do torped ciężkich oraz dwie 400-milimetrowe wyrzutnie torpedowe do torped lekkich. Dla wersji eksportowych oferowane są moduły dodatkowego uzbrojenia, w szczególności opcje integracji pionowych wyrzutni rakiet różnego typu.