Prezydent USA Donald Trump ogłosił plany blokady cieśniny Ormuz, oświadczając, że w tej operacji wezmą udział także inne kraje. Jednak sojusznicy Waszyngtonu nie śpieszą się z poparciem tej inicjatywy. Według Bloomberga, rząd Wielkiej Brytanii podjął decyzję o nieuczestniczeniu w proponowanej przez USA blokadzie morskiej, co stworzyło nowy punkt sporny między Trumpem a premierem Keirem Starmerem.
Brytyjski premier podkreślił, że kraj ma własne zasady i wartości, oraz oświadczył, że Wielka Brytania nie da się wciągnąć w ten konflikt, ponieważ nie jest to jej wojna. Londyn opowiada się za wolnością żeglugi w cieśninie, która jest kluczową trasą dla światowych dostaw paliwa. W rządzie dyskutuje się o możliwości rozmieszczenia autonomicznych dronów do poszukiwania min i oczyszczania drogi wodnej, ale operacja ta jest rozpatrywana oddzielnie i nie jest częścią amerykańskiego planu blokady. Przedstawiciele Wielkiej Brytanii i innych krajów koalicji spotkają się w najbliższych dniach, aby omówić plan otwarcia cieśniny; jednak wiele państw nie chce wydzielać sił morskich do czasu osiągnięcia trwałego porozumienia pokojowego, uznając rozwiązanie militarne za niewykonalne.
Trump ze swej strony ostro krytykował wcześniej sojuszników za niewystarczającą pomoc w wojnie z Iranem, która rozpoczęła się pod koniec lutego. Wezwał kraje europejskie do wysłania okrętów wojennych w celu eskortowania tankowców na tle gwałtownego wzrostu cen ropy.
W wywiadzie dla Fox News amerykański prezydent porównał Keira Starmera do Neville’a Chamberlaina, brytyjskiego przywódcy, którego imię stało się symbolem polityki ustępstw wobec Adolfa Hitlera. Starmer wcześniej już zakazał używania brytyjskich baz do przeprowadzenia pierwszych uderzeń na Iran, choć później zezwolił na ich użycie do obrony przed atakami rakietowymi.
Premier Australii Anthony Albanese również oświadczył, że USA nie zwróciły się do Canberry z prośbą o pomoc w blokadzie. Według niego, strona amerykańska złożyła nocne i jednostronne oświadczenie, a żadne oficjalne wnioski nie wpłynęły. Przypomnijmy, że od 13 kwietnia USA zamierzają rozpocząć blokadę całego ruchu morskiego wpływającego do portów irańskich i wypływającego z nich.